Z zaciekawieniem i zainteresowaniem oczekiwałem zmian w przepisach, które miały ułatwić początkującym przedsiębiorcom wejście w świat biznesu. Rejestrując działalność gospodarczą nowy przedsiębiorca miał być obsługiwany kompleksowo. Takie były plany. Realia pokazały, że nie mamy jeszcze urzędów przygotowanych do tego aby w jednym miejscu dokonała się pełna rejestracja przedsiębiorcy. Niestety po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej sami musimy udać się do Urzędu Statystycznego w celu wypełnienia i złożenia wniosku o numer statystyczny REGON. Dobrze, że chociaż ten dokument można uzyskać w krótkim czasie. W następnej kolejności czeka nas wypełnianie dokumentów zgłoszeniowych do Urzędu Skarbowego gdzie musimy umieć wybrać rodzaj podatku dochodowego oraz zdecydować czy będziemy płacić podatek VAT.
Gdy już załatwimy wszystkie formalności okaże się, że zapomnieliśmy sprawdzić jaki obowiązuje aktualnie limit na kasy fiskalne, które muszą mieć podatnicy VAT lub wybraliśmy niewłaściwą formę opodatkowania podatkiem dochodowym. Na koniec czeka nas jeszcze wypełnianie druków ZUS, które do najprostszych nie należą. Początkujący przedsiębiorcy dopiero po tych formalnych operacjach zadają sobie podstawowe pytanie: Jak prowadzić swój biznes aby nie zbankrutować?
W miastach, w których działają prężnie izby gospodarcze, kluby pracy, inkubatory przedsiębiorczości łatwiej jest zasięgnąć informacji niż w małych miasteczkach lub na wsi. Tutaj nie docierają doradcy czy finansowi specjaliści. Nowo upieczony przedsiębiorca zdany jest na swoje wyczucie, uczciwość kontrahentów oraz nie zawsze wystarczające wykształcenie.
Prawie w każdym mieście istnieje Izba Gospodarcza, Izba Rzemieślnicza lub inne stowarzyszenie zrzeszające przedsiębiorców. Do dyspozycji są biura rachunkowe, które pomagają w prowadzeniu księgowości i rozliczaniu zobowiązań budżetowych. Pozostaje jednak pewna luka w postaci niedosytu informacji o zasadach prowadzenia biznesu, o sposobach pozyskiwania pieniędzy czy wypełniania i składania wniosków kredytowych. Biura rachunkowe nie zawsze mają czas na edukowanie swoich klientów. Wydaje się więc prawdopodobne, że pojawi się niebawem na rynku nowy zawód – doradca biznesowy. Może on ukierunkować osoby początkujące w biznesie. Może pomóc w wyborze metod opodatkowania, ale również w przygotowaniu biznesplanu oraz strategii działania przedsiębiorstwa.
Duże firmy korzystają z zawodowych doradców skupionych w firmach konsultingowych. Zlecają im przygotowanie oceny sytuacji organizacyjno – ekonomicznej przedsiębiorstwa, opracowanie strategii działania oraz analiz finansowych. Usługi takie są bardzo drogie i nieliczni mogą sobie na nie pozwolić. Można jednak sprowadzić usługi konsultingowe do poziomu małych i średnich przedsiębiorców (MŚP), dostosowując je do oczekiwań mniejszych firm. Adekwatna cena zachęci potencjalnych klientów do zakupu tego typu usług.
Informacja uzyskana we właściwym miejscu i czasie już dzisiaj jest w cenie. Być może wiedza w pigułce też okaże się dobrym towarem. Zachęcam wszystkich początkujących przedsiębiorców do poszukiwań tego typu wiedzy i informacji. Pieniądze wydane dzisiaj na rzetelną informację pozwolą zaoszczędzić w przyszłości kłopotów i zbędnych wydatków. Nie potrzeba wyważać otwartych wcześniej drzwi. Warto sięgać po wiedzę do fachowców. Uzyskanie wiedzy i informacji przed podjęciem decyzji o działalności na własny rachunek to duży krok do przodu, zysk w czasie i w pieniądzach.